Przygotowanie do zimy zaczyna się w sierpniu, nie w październiku. Wtedy jest jeszcze czas reagować, dokarmić i zabezpieczyć zapasy, zanim temperatury spadną na stałe. Waga sprawia, że to przygotowanie jest dokładniejsze.
Kiedy zacząć i co śledzić
Po letnim pożytku, na Orawie typowo od połowy sierpnia, przychodzi czas ocenić zapasy. Waga ulowa daje odpowiedź bez otwierania: widzisz aktualną masę i to, jak szybko spada.
Na Orawie liczymy mniej więcej 4 kg zużycia miesięcznie przy przeciętnej rodzinie. Zima trwa od października do lutego, pięć miesięcy, około 20 kg. Do tego trzeba dodać rezerwę na wiosnę: pyłek z leszczyny jest wprawdzie dostępny już około 1 marca, ale drzewa owocowe pojawiają się dopiero w kwietniu, do tego czasu pszczoły nadal zużywają zapasy.
Jeśli masa ula po letnim sezonie nie dochodzi do tej wartości, czas dokarmiać, w sierpniu, nie we wrześniu.
Poza zapasami sierpień to czas na leczenie warrozy. To nie jest temat wagi, ale pominięcie tego byłoby błędem, zapasy są bez znaczenia, jeśli rodzina wchodzi w zimę chora.
Dokarmianie, jak wygląda na wykresie
Dokarmianie syropem cukrowym widać na wykresie, ale nie tak, jak można by się spodziewać. Masa nie rośnie równomiernie, pszczoły przyjmują syrop, odparowują nadmiar wody i stopniowo odkładają zapasy. Wykres rośnie powoli i z lekkimi wahaniami, nie gwałtownie jak przy pożytku.
W roku 2019: pierwsza dawka od 15 sierpnia, 12 kg cukru. Pszczoły miały dość własnych zapasów, dalsze dokarmianie nie było potrzebne.

Wykres pokaże, kiedy pszczoły przestaną przyjmować, to sygnał, że zapasy są odłożone, a temperatura spada poniżej granicy przerobu.
Redukcja nadstawek
Redukcja zależy od roku, przebiegu pożytku i czasu miodobrania. Czasem redukuje się bezpośrednio przy miodobraniu, czasem jeszcze w sierpniu, czasem dopiero pod koniec września. Waga po redukcji pokaże nagły spadek, nie zużycie, tylko przesunięcie masy. Taki skok na wykresie jest normalny i oczekiwany.
Zima, zużycie zapasów
Od października do lutego masa powoli i równomiernie spada. Zdrowa zimująca rodzina zużywa około 20 do 30 g dziennie przy przeciętnej sile. Jeśli spadek wyraźnie przyspieszy, coś jest nie w porządku, zapasy ubywają szybciej, niż powinny.
Jeśli masa przestanie spadać całkiem, w styczniu albo lutym, warto przyjrzeć się temu bliżej. Żywa rodzina zawsze coś zużywa, nawet niewiele.

Wiosna, ostatnia krytyczna faza
Wiosną zużycie zapasów przyspiesza wcześniej, niż zaczyna się pożytek. Pszczoły się budzą, matka zaczyna czerwić, potrzeby rosną. Zapasy, które w styczniu wystarczały, w marcu już mogą nie wystarczyć.
Na Orawie przerwa między końcem zimowej stagnacji, leszczyna, luty-marzec, a pierwszym rzeczywistym przyrostem, drzewa owocowe, druga połowa kwietnia, trwa kilka tygodni. Właśnie w tym okresie grozi wiosenne zagłodzenie.
Waga pokaże, kiedy spadek przyspiesza. Jeśli zapasy ubywają zbyt szybko, a pożytek się nie zaczyna, czas podać fondant, bez otwierania ula w chłodzie.

Co śledzić przez cały cykl
| Okres | Co widzisz na wykresie | Co to oznacza |
|---|---|---|
| Sierpień | masa po miodobraniu | podstawa decyzji o dokarmianiu |
| Sierpień-wrzesień | powolny wzrost | trwa dokarmianie |
| Październik-luty | równy spadek, 10-150 g/dzień, zależnie od siły rodziny | normalne zimowe zużycie |
| Luty-kwiecień | spadek przyspiesza | wiosenne zużycie rośnie, trzeba śledzić zapasy |
| Kwiecień | masa stoi w miejscu | leszczyna, zaczęła się wiosna |