Po lipie przychodzi przerwa. Czasem krótka, czasem długa. Pszczelarz, który nie śledzi wagi, dowiaduje się o tym dopiero podczas wizyty, wtedy gdy zapasy już szybko ubywają albo gdy jest za późno.
Jak wygląda lato na Orawie
Wiosenny sezon na Orawie osiąga szczyt około połowy maja. Potem przychodzi lipa, pod koniec czerwca, krótki, ale obfity pożytek. Pomiędzy tym maliny i kwiaty łąkowe. A jeśli rok ma dobrą wilgotność, spadź. Jeśli nie, stagnacja albo spadek.
W roku 2019 lato było wyjątkowe. Po wiośnie z przerwą w maju, ochłodzenie, przemarzły drzewa owocowe, przyszedł silny czerwiec, lipa, plus 45 kg w 25 dni. A w połowie lipca spadź, kolejne plus 15 kg. Letniego niedoboru w tym roku nie było.
W roku 2020 lato było inne. Po pożytku lipowym od 7 lipca przyszła stagnacja. Do 23 lipca masa spadła o około 8 kg, mniej więcej 500 g dziennie. Potem kilka dni stabilizacji. A od sierpnia dokarmianie.

Jak rozpoznać niedobór na wykresie
Letni niedobór wygląda na wykresie jak powolny, równy spadek. Nie dramatyczny, nie nagły, po prostu krzywa, która dzień po dniu idzie lekko w dół. Zapasy zużywają się szybciej, niż przychodzą.
Kluczowa różnica względem zimowego spadku to kontekst. Zimą spadek jest normalny i oczekiwany. W lipcu albo sierpniu jest sygnałem, że albo skończył się pożytek, albo coś jest nie tak.
To, jak szybko ubywają zapasy, zależy od siły rodziny. Większa rodzina zużywa więcej, 500 g dziennie jest przy silnej rodzinie normalne. Jeśli spadek przyspieszy do kilograma i więcej dziennie poza pożytkiem, kontrola jest konieczna.
Rabunek, wygląda zupełnie inaczej
Letni niedobór zwiększa ryzyko rabunku. Silne rodziny atakują słabsze i kradną zapasy. Na wykresie i fizycznie rabunek wygląda zupełnie inaczej niż zwykły niedobór.
Niedobór to powolny spadek przez dni i tygodnie. Rabunek to gwałtowny spadek w ciągu godzin, kilka kilogramów naraz. Fizycznie na pasiece wygląda to jak chaos, wzmożona aktywność przy wylotku, walka przy wejściu, podobnie jak przy rójce.
Reakcja: natychmiastowe zmniejszenie wylotka. Dajesz słabszej rodzinie szansę się bronić. Silna sama rabunku nie zatrzyma, musisz uniemożliwić dostęp.

Miodobranie, jak pokazuje się na wykresie
Miodobranie jest na wykresie widoczne jako gwałtowny spadek z natychmiastowym powrotem do nowej, niższej linii bazowej. Nie stopniowy ubytek, tylko skok w dół.
W roku 2019: 7 lipca odwirowano 45 kg, pozostało 92,7 kg. 6 sierpnia kolejne 15 kg, pozostało 84 kg. Wykres pokazuje dwa gwałtowne spadki, każdy wyraźnie inny niż niedobór albo rabunek.

W roku 2020: 7 czerwca odwirowano 11 kg, pozostało 113 kg, 7 lipca kolejne 23 kg, pozostało 105 kg. Potem przyszedł letni niedobór.
Jeśli wiesz, co robiłeś i kiedy, wykres to potwierdzi. Jeśli widzisz gwałtowny spadek i nie umiesz go wyjaśnić, jest powód jechać na pasiekę.
Co robić przy letnim niedoborze
Letni niedobór nie musi oznaczać problemu, jeśli pszczoły mają dość zapasów, wytrzymają bez ingerencji. Pytanie brzmi, kiedy zacząć dokarmianie.
Waga daje odpowiedź bez otwierania ula: śledzisz masę bezwzględną i tempo spadku. Jeśli zapasy ubywają zbyt szybko, a pożytek się nie zaczyna, czas reagować, w sierpniu, nie we wrześniu.
W roku 2020 dokarmianie zaczęło się 2 sierpnia. Masa po dokarmieniu na wykresie rośnie, nie płynnie jak przy pożytku, ale stopniowo, zależnie od tego, jak pszczoły przyjmują syrop i odparowują wodę.